Ilustracja do artykułu: „Szpilkostrada” na Starym Mieście w Lublinie - rewolucja, czy ewolucja w przestrzeni publicznej?

Stare Miasto w Lublinie słynie z zabytkowej architektury i historycznego układu przestrzennego. Jednak brukowana nawierzchnia uliczek stanowi duże wyzwanie dla osób ze szczególnymi potrzebami. Czy planowana „Szpilkostrada” na Starym Mieście stanie się krokiem w kierunku zapewnienia dostępności dla mieszkańców i turystów? Inne miasta w Polsce już wdrożyły podobne inicjatywy z sukcesem.

Stare Miasto w Lublinie jest piękne i ma wyjątkowy, historyczny charakter. Jednak brukowane uliczki, z wieloma nierównościami i szczelinami, stwarzają dla niektórych osób trudne do pokonania bariery. W tym zakresie brukowane uliczki pełne – nierówności i szczelin – w dużym stopniu utrudniają swobodne przemieszczanie się po historycznym centrum Lublina. W tym zakresie problemy napotykają w szczególności:
• osoby z niepełnosprawnościami,
• seniorzy,
• rodzice z wózkami dziecięcymi,
• turyści z walizkami na kółkach,
• kobiety chodzące w butach na wysokich obcasach (szpilkach).

Wobec tego mieszkańcy Lublina wystąpili z inicjatywą wymiany części nieregularnej i wystającej kostki brukowej. Stąd przyjęła się nazwa „Szpilkostrada” odnosząca się do gładkiej nawierzchni, która ma częściowo zastąpić kostkę brukową. Bruk przy elewacjach kamienic ma pozostać niezmieniony – co pozwoli zachować historyczny charakter przestrzeni Starego Miasta.

W ten sposób zaprojektowana trasa ma prowadzić od Bramy Krakowskiej do Bramy Grodzkiej, z rozgałęzieniami w stronę – Trybunału Koronnego na Rynku, ulicy Złotej, czy Placu po Farze. We wcześniejszych planach była budowa pasa od Bramy Krakowskiej do Rynku – z możliwością przedłużenia trasy do końca ulicy Grodzkiej.

Wyznaczenie dostępnej trasy ma ułatwić życie mieszkańcom oraz turystom odwiedzającym historyczne centrum Lublina, Jak zauważa Pani Halina – jedna ze społecznych promotorek projektu – to szansa, aby Rynek Starego Miasta stał się przestrzenią otwartą i przyjazną dla wszystkich, bez względu na wiek lub niepełnosprawność ruchową.

Choć większość mieszkańców uważa projekt za potrzebny, pojawiają się też obawy, że ulegnie zmianie historyczny charakter Starego Miasta. Przykładowo ulica Grodzka stanie się przedłużeniem deptaka ciągnącego się ulicą Krakowskie Przedmieście od Placu Litewskiego. Ponadto całe Stare Miasto objęte jest nadzorem konserwatorskim. Stąd każda zmiana w strukturze nawierzchni zabytkowej części miasta wymaga zgody konserwatora zabytków.

Miasto musi więc znaleźć „złoty środek” i przygotować projekt, który będzie akceptowalny zarówno dla mieszkańców, jak i służb konserwatorskich. Jednak stworzenie „Szpilkostrady” będzie zależeć nie tylko od uzyskania odpowiednich pozwoleń, ale też wygospodarowania w budżecie Miasta Lublin odpowiednich środków finansowych. Tym bardziej, że poprzednie zaplanowane prace w ramach Budżetu Obywatelskiego zostały wstrzymane głównie z powodu zbyt wysokich kosztów.

Czy zatem Lublin znajdzie złoty środek pomiędzy tradycją a zapewnieniem dostępności? Na odpowiedź przyjdzie nam jeszcze poczekać. Jak mówi przysłowie „do trzech razy sztuka” — być może tym razem się uda.

Do pobrania:
„Szpilkostrada” na Starym Mieście w Lublinie – rewolucja, czy ewolucja w przestrzeni publicznej?

„Szpilkostrada” na Starym Mieście w Lublinie – rewolucja, czy ewolucja w przestrzeni publicznej?
Przewiń na górę
Skip to content